05 lut 2010
W starożytnym Rzymie jednÄ… z popularniejszych form rozrywki byÅ‚o obserwowanie walk gladiatorów. Walczyli oni z dzikimi zwierzÄ™tami lub miÄ™dzy sobÄ…. Gdy jeden z nich leżaÅ‚ na ziemi z mieczem drugiego na gardle, rozradowany motÅ‚och krzykiem wyrażaÅ‚ swojÄ… aprobatÄ™ dla Å›mierci pokonanego. Ostateczna decyzja należaÅ‚a jednak do cesarza, który obserwujÄ…c reakcjÄ™ tÅ‚umów, skiniÄ™ciem palca mógÅ‚ zabrać życie nieszczęśnikowi…

Powiecie: barbarzyństwo!

I macie racje, to było barbarzyństwo. Niestety pomimo upływu ponad 2000 lat prymitywne żądze wcale w nas nie osłabły, a ludzie znów budują cywilizację śmierci. Tym razem pod przykrywką tolerancji, politycznej poprawności i wolności.
W USA rusza reality show o nazwie „Bump„, który ma stać siÄ™ hitem  wÅ›ród programów tego typu. O co w nim chodzi? Trzy ciężarne kobiety opowiadajÄ… swoje historie – o tym skÄ…d pochodzÄ…, jak zaszÅ‚y w ciąże, jak im źle i ciężko. Widzowie za pomocÄ… SMSów zagÅ‚osujÄ…, czy matki… majÄ… zabić swoje nienarodzone dzieci! „JeÅ›li chcesz, aby Katie usunęła ciążę, wyÅ›lij SMS o treÅ›ci „TAK” pod numer…„. Twórcy programu promujÄ… go hasÅ‚em „W 1973 roku SÄ…d Najwyższy w USA daÅ‚ kobietom prawo wyboru. 37 lat później my dajemy im gÅ‚os!„. Zabijanie dzieci staÅ‚o siÄ™ nagle bardzo medialne i zapewne dochodowe…

Kobiety tak naprawdÄ™ nie sÄ… w ciąży – to aktorki. Po co to wszystko? Åšrodowiska feministyczne, proaborcyjne i lewicowe oraz twórcy „Bump’a” chcÄ… w ten sposób „uczÅ‚owieczyć” debatÄ™ o aborcji. Nie przeraża Was to makabryczne stwierdzenie? UczÅ‚owieczyć czyli przekonać ludzi, że kwestia zamordowania dziecka jest równie istotna, jak to czy kupić czekoladÄ™ mlecznÄ… czy z orzechami, jak wybranie bramki I, II albo III w teleturnieju…

InspiracjÄ… dla programu byÅ‚ prezydent Barack Obama, który podczas swojego przemówienia na katolickim Uniwersytecie Notre Dame mówiÅ‚ o potrzebie znalezienia nowych sposobów na przekazanie kobietom informacji o różnych sposobach na rozwiÄ…zanie problemu nieplanowanej ciąży…

Steve Weimar z Life Training Institute na Å‚amach Rzeczpospolitej pokazuje to, co wiadomo od dawna – że w debacie o aborcji przestaje siÄ™ mówić o dziecku, a jedynie o potrzebach kobiety – o jej planach, ambicjach, o jej sytuacji.

Podobne programy byÅ‚y już realizowane w różnych stacjach na Å›wiecie. Swego czasu, jak podaje Rzeczpospolita, jedna z holenderskich stacji telewizyjnych wyemitowaÅ‚a reality show, w którym kilka osób rywalizowaÅ‚o miÄ™dzy sobÄ… o to, kto otrzyma nerkÄ™ od jeszcze żyjÄ…cej, ale cierpiÄ…cej na zaawansowanego raka mózgu kobiety… później okazaÅ‚o siÄ™, że byÅ‚a to mistyfikacja – ale ludzie, którzy oglÄ…dali program i gÅ‚osowali SMSami – nie wiedzieli o tym.

Równie makabryczny byÅ‚ teleturniej „Who’s Your Daddy?” w którym dorosÅ‚a kobieta, adoptowana w dzieciÅ„stwie, miaÅ‚a dojść do tego, który z kilkunastu mężczyzn zaproszonych do programu jest jej biologicznym ojcem… o programie ze sÅ‚ynnÄ…/sÅ‚ynnym Miriam nie ma nawet co wspominać.

Dla twórców tych programów, przekonanych o swoim nowatorstwie i pomysÅ‚owoÅ›ci mam złą wiadomość – nie wnieÅ›li do kultury nic nowego – to wszystko już byÅ‚o – ludzie zawsze pragnÄ™li chleba i igrzysk… decydowanie krzykiem o Å›mierci gladiatora na rzymskiej arenie, Å›miertelna wyliczanka w obozie koncentracyjnym czy aborcja za SMSa… co za różnica?

foto: sxc.hu

Blog Bartosza OrliÅ„skiego – zapnijcie pasy: bÄ™dzie siÄ™ dziaÅ‚o…

Powered by WordPress
Designed by Edytor Sp z o.o.